Ponownie przedstawiam, raz jeszcze Pana Kangooach ile wtedy jeszcze śniegu było:)
aż trochę mi się zatęskniło;)
piątek, 17 czerwca 2011
niedziela, 12 czerwca 2011
etuiimania
takie samo jak poprzednie a jednak troszkę inne
filcowane na mokro, według mojej rozpuszczonej fantazji;)
filcowane na mokro, według mojej rozpuszczonej fantazji;)
czwartek, 9 czerwca 2011
MYSZA
Moja pierwsza myszka:)
a tu taka zaczajona................. myśli że się ukryła:))
ale ją wykryłam!!!
a tu taka zaczajona................. myśli że się ukryła:))
ale ją wykryłam!!!
czwartek, 2 czerwca 2011
Etuii
takie sobie etuii na telefon lub okularki:)
a tak po otwarciu
wszystko ufilcowane na mokram :) uwielbiam czuć pod palcami niesamowitą miękkość wełny i czuć że z niczego można zrobić coś fajnego, bo nie będę skromna, ale to moje etuii bardzo mi się podoba i naprawdę jestem z niego dumna:))
A, i nie byłabym sobą gdybym nie zamieściła jeszcze dość starego już zdjęcia z moją małą modeleczką:)
kwiat we włosach to jedna z moich pierwszych prób ozdobnego kwiatka do włosów.
zdjęcia nie są najlepsze, ale koncepcja widoczna;)
a tak po otwarciu
wszystko ufilcowane na mokram :) uwielbiam czuć pod palcami niesamowitą miękkość wełny i czuć że z niczego można zrobić coś fajnego, bo nie będę skromna, ale to moje etuii bardzo mi się podoba i naprawdę jestem z niego dumna:))
A, i nie byłabym sobą gdybym nie zamieściła jeszcze dość starego już zdjęcia z moją małą modeleczką:)
kwiat we włosach to jedna z moich pierwszych prób ozdobnego kwiatka do włosów.
zdjęcia nie są najlepsze, ale koncepcja widoczna;)
środa, 18 maja 2011
czwartek, 5 maja 2011
na słodko;)
a tu coś na osłodzenie dzisiejszego wieczorka:)no to może jeszcze jedno
lizaki dla Mati ufilcowane na mokro(kręciołki) i na sucho (kwiatki)
takie oto zabaweczki zrobiłam dla mojej córeczki.
Teraz muszę zabrać się za cukierki i ciasteczka, bo takie fajniejsze od plastiku, no i zdrowsze od prawdziwszych, a już napewno tak szybko nie znikną:)
lizaki dla Mati ufilcowane na mokro(kręciołki) i na sucho (kwiatki)
takie oto zabaweczki zrobiłam dla mojej córeczki.
Teraz muszę zabrać się za cukierki i ciasteczka, bo takie fajniejsze od plastiku, no i zdrowsze od prawdziwszych, a już napewno tak szybko nie znikną:)
niedziela, 1 maja 2011
Misia polarnisia
taka sobie wyszła ostatnio z pod mojej igiełki misia.
oto misia baletnisia, tak jakoś mi się to rymuje dzisiaj:)
czerwona kokardka na uszku
czerwona kokardka na brązowej spódnisi
no i gotowa by iść na balety:)
tylko jakiegoś przystojniaka brak:(wiem, wiem kochane jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale podobnie jak niektóre z nas zbieram na aparat (jeszcze)a jak na razie zdjątka pstrykam z telefonu!! więc wybaczcie:( liczę na waszą wyrozumiałość.
Myślę jednak że coś tam jednak widać?!a odbiegając od tematu,
oto jeszcze jedna baletnica
z której jestem najbardziej dumna!!!
w związku z disiejszą nie najlepszą pogodą wybrałyśmy się na plac zabaw, ale była pyszna zabawa:)
oto misia baletnisia, tak jakoś mi się to rymuje dzisiaj:)
czerwona kokardka na uszku
czerwona kokardka na brązowej spódnisi
no i gotowa by iść na balety:)
tylko jakiegoś przystojniaka brak:(wiem, wiem kochane jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale podobnie jak niektóre z nas zbieram na aparat (jeszcze)a jak na razie zdjątka pstrykam z telefonu!! więc wybaczcie:( liczę na waszą wyrozumiałość.
Myślę jednak że coś tam jednak widać?!a odbiegając od tematu,
oto jeszcze jedna baletnica
z której jestem najbardziej dumna!!!
w związku z disiejszą nie najlepszą pogodą wybrałyśmy się na plac zabaw, ale była pyszna zabawa:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























